14

Wegańskie mleko migdałowe, serwatka i ser wegański z migdałów, japońska herbata Matcha z mlekiem migdałowym

Namaste

Jak ja uwielbiam ten zapach południowej Hiszpanii, pustkowia, wzbijające się z turkotem w powietrze kuropatwy i te cudowne drzewa migdałowe, ach … W czasie moich podróży i wędrówek nie raz „umierając” z głodu, ratowaliśmy się migdałami, rozbijane wówczas pierwszym lepszym kamieniem, wypełniały przestrzeń aromatem Amaretto, a ten niebiański smak wznosił nas w inne przestrzenie…

Ileż zdjęć powstało z tych impresji, a ile magicznych różdżek!

Dziś jednak nie będzie o podróżach, ale o wspaniałym słodkim mleku migdałowym, śmietanie migdałowej, serwatce i migdałowym serze 😉 Tak, to wszystko jest możliwe i wiele więcej …

Jak ja uwielbiam prawdziwe mleko migdałowe!

A ile ma zdrowotnych właściwości!

Co potrzebujesz?

200 g migdałów (najlepiej w skórce w najlepszej jakości)
1 litr wody
można dodać:
1 łyżkę stołową syropu z klonu lub miodu, jeśli taki jadasz
odrobinka soli himalajskiej różowej do smaku lub morskiej

WORECZEK DO WYCISKANIA MLEKA Z ORZECHÓW

 


Wykonanie:

Migdały brązowe, czyli w skórce, namoczyć na noc lub min. na 10 godzin, można dłużej.

Po tym czasie brązowa skórka zacznie odchodzić, należy ja zdjąć.



Migdały bez brązowej skórki z 1 litrem wody zblendować/zmiksować w mikserze.

Teraz potrzebujesz woreczek do tworzenia mleka wegańskiego i przez ten woreczek przeciskasz mleko.

Woreczki sa na Allegro, ebay, w różnych sklepach internetowych.

Teraz dodaj do mleka odrobinke słodkości i soli. Gotowe 🙂


Mleko można od razu wypić, dodać do kawy, herbaty, czekolady na gorąco i innych napojów. Można także odstawić w szklanej butelce na 1-2 dni do chłodnego miejsca i tak powstanie nam serwatka 🙂

Zobacz zdjęcia mojej śmietany i serwatki:

 

Ser migdałowy

Robimy z wytłoków, które zostały w woreczku  🙂

Wytłoczki wkładamy do szczelnego pojemniczka, dodajemy troszkę soli himalajskiej i zamykamy.

Można jeść od razu lub za kilka dni 🙂

Można dodać zieleninkę lub czarny pieprz, chili, co kto lubi…

Pyszności!

Ser jest surowy, idealny także dla tzw. diety surowej!

Po kilku dniach zaczyna fermentować i ma inny smak, ale równie pyszny.

 

Matcha, czyli japońska zielona herbata z mlekiem migdałowym?

To dopiero pyszności 🙂

Smaczenego!

Z mocą pozytywnych wibracji Twoja Maria Bucardi

14 komentarzy

  1. odpowiedz
    Aldi74 - mówi:

    Bardzo fajne i pyszne pomysly. Dziekujemy kochana i prosimy na wiecej.

  2. odpowiedz
    Miroslawa - mówi:

    Kochana Mario! ❤️Mleko migdalowe robie sama od kilku lat ale nigdy nie probowalam zrobic serka i smietany!😊
    Herbate matcha tez sprobuje, bo nigdy nie pilam!
    Dziekuje za inspiracje!😋🙏🏻

  3. odpowiedz
    bogumila - mówi:

    Moja Najdroższa Mario, bardzo lubię migdałowe mleko a z japońską herbatą to wygląda wyśmienicie na pewno wypróbuję 🌷

  4. odpowiedz
    Lavender - mówi:

    Dziekuje z calego serduszka za ispiracje na weganski serek i mleko. Swojego czasu robilam rowniez mleko owsiane. Bardzo lubię mleko migdałowe i kokosowe szczególnie z naturalna czakoladą w smoothie do tego skruszoy lod banany i jabluszko. Dzisiaj na śniadanko jadłam naturalny ekologiczny jogurt migdalowy. Jasmin to moj ulubiony zapach. Pozdrawiam serdecznie Kochana Mario Milego dnia

  5. odpowiedz
    Wik. - mówi:

    Czy na ostatnim zdjęciu, to jest kolkwicja chińska? 😃

    • odpowiedz
      MariaBucardi - mówi:

      jasmin pachnacy

  6. odpowiedz
    Basia - mówi:

    Mówisz: Hiszpania, a mnie się uruchamia taki trip: bieg z przeszkodami, oczyszczanie złogów, przyjaźń, radość i zabawa, czas wyjęty z ram szarej rzeczywistości. Doceniam ten czas. To było ważne dla mnie doświadczenie. Dziękuję za wywołanie z mroków nieświadomości tych chwil…Rzucam na nie światło!
    Jednak w żaden sposób nie kojarzą mi się z zapachem amaretto, z mleczkiem migdałowym…
    To Twoje jest po prostu BOSKIE! 😍 Nawet z daleka czuję jego cudowny smak, zapach, słodycz…Mam na niego ochotę już teraz! I wreszcie znalazłam (sam przyszedł 😜) właściwy przepis…bo do tej pory jakoś żaden nie zainspirował mnie na tyle, żeby samodzielnie zrobić mleko. A migdałowe to moje ulubione! 💙
    Dziękuję, Mario, z całego serca! 💖 Jak zwykle wychodzi od Ciebie odpowiednia inspiracja w odpowiedniej chwili…
    Całuję 😘

    • odpowiedz
      MariaBucardi - mówi:

      ciesze sie bardzo Kochanie! Wiekszosc przepisow na mleko migdalowe mowi o dodaniu daktyli, a to kompletnie zmienia smak. To jest czyste, bez dodatkow, a jesli ktos lubi na slodko to moze dodac taka slodkosc jaka najbardziej lubi i ile lubi plus oczywiscie odrobinke soli, dobrej jakosciowej, moja ulubiona to rozowa himalajska. Dodajemy malenko i stopniujemy, bo kazdy ma inny smak i ktos lubi bardziej slone, ktos mniej, tak – jak bardziej slodkie lub mniej. Do tego jest to wspanialy przepis, by zrobic smietane i sery!!!A serwatka mniam mniam mniam … Problem tylko w tym, by mleko doczekalo te 2-3 dni, by sie skwasic 🙂 Trzeba je zamknac i schowac klucz 🙂 Najlepiej, by schowal ktos inny, bo jesli znamy schowek klucza, to pewne, ze mleko nie doczeka skwaszenia sie :-))) Buziazcki Twoja Maria

  7. odpowiedz
    MariaBucardi - mówi:

    💖 tak sie ciesze 💖 dla mnie to mleko jest najwspanialsze na swiecie, serwatka, twarozek pyszne. Pamietam z dziecinstwa mleko od krowy u moich dziadkow, takie prawdziwe naturalne, to migdalowe jest tysiac razy lepsze i NIE ma ani posmaku, ani energi zwierzatka! Twarozek tez trudno bedzie rozroznic 🙂 Polecam wyprobowac na ludziach wszystkozernych, czy zauwaza roznice ;-)) Buziaczki i moc cudownosci Wasza Maria

  8. odpowiedz
    Kasia - mówi:

    Mleko jest przepyszne! dziękuję za wspaniały przepis. to moje pierwsze w życiu samodzielne mleko migdałowe i jestem bardzo z niego dumna. A pomysł na twarożek po prostu cudeńko! bardzo bardzo polecam wszystkim veganom i nie tylko.

  9. odpowiedz
    Gaja_Tara - mówi:

    Dziękuję za przypomnienie 🙂 <3
    Ja chciałam jeszcze rozpocząć "produkcję" domowych jogurtów i jakoś ciągle czekam nie wiadomo na co 😉 Troszkę się zniechęciłam, po tym jak mleko dość mocno się rozwarstwiało (no niestety, człowiek przez lata przyzwyczajony do produktów z emulgatorami potrzebuje się przyzwyczaić).
    Serek wychodził za to super (wersje na słodko i bardziej wytrawne).
    Matchę bardzo lubię, do tej pory raczej na sojowym lub kokosowo-ryżowym. Zmobilizowałaś mnie, by spróbować z migdałowym 🙂

  10. odpowiedz
    Leśny Ludek - mówi:

    Dziękuję Mario za inspiracje! Już dziś wypróbowałam to pyszne mleko. Jest to dla mnie brakujące ogniwo pomiędzy domowym kokosowym, a sklepowym sojowym – będę je robić często, gdyż jest bardzo łatwe i pyszne 😍
    Jak ktoś nie ma woreczka, to można je wycisnąć przez lnianą ściereczkę kuchenną.
    Te pozostałości (wytłoczyny) użyłam do „kulek mocy” z daktylami, orzechami, itd., bo obawiałam się, że serek będzie stał w lodówce, za to słodkości znikną w 2 dni 😉
    Pozdrawiam cieplutko :)))

  11. odpowiedz
    Grażyna - mówi:

    💖💖💖🌹💖💖💖👌👌🌹💖🙋🙋

  12. odpowiedz
    Sunny - mówi:

    Namaste Moja Ukochana Mario. W prostocie mieści się sedno. Pysznie, zdrowo, świetliście, kosmicznie.

Zostaw komentarz

© 2019 Maria Bucardi. © 2002-2018 by Omen Sententia S.A. Wszystkie prawa zastrzeżone.

🌷 Niezwykłe inspiracje już czekają w Twoim Miejscu Mocy🌷 zaloguj się/zarejestruj 🌷 Zamknij