1

Wywiad dla Wirtualnej Polski

a tutaj tekst:
Autorem tekstu jest Aleksandra Zumkowska-Pawłowicz
Wiele się mówi o tej talii kart, ale przede wszystkim o zagrożeniach wynikających z jej używania. Kościół ostrzega, że Tarot to prosta droga do opętania i kontaktów z diabłem. Od niektórych księży można usłyszeć o potwornych skutkach zabawy z tą talią. Wróżki tymczasem twierdzą coś zupełnie odwrotnego, podkreślają iż Tarot to talia, która ma pomóc, a nie opętać i dręczyć.
Należy mądrze go używać Jedna z wróżek zajmujących się Tarotem nie ma wątpliwości. „Karty Tarota to wspaniałe narzędzie do poznania siebie, które pozwala otworzyć się na energię dookoła. Praca z kartami jest całkowicie bezpieczna, jeśli zachowamy jej podstawowe zasady. Karty należy traktować z należytym szacunkiem. Karty to nasz wyjątkowy przyjaciel, dlatego należy je chronić przed wszelkim złem. Jeśli wróżymy z kart to nasze intencje powinny być czyste, czyli pytamy tylko o ważne sprawy, nie dla zabawy. Do wróżenia zasiadamy tylko, gdy czujemy sie dobrze i w odpowiedniej atmosferze. Wszelkie urządzenia elektryczne powinny zostać wyłączone, w pomieszczeniu powinien panować spokój i dobre energie. Gdy zadajemy pytanie, należy pytać bezinteresownie i wierzyć w to, że otrzymamy właściwą odpowiedź. ”Wróżka, autorka wielu książek na temat magii i stron internetowych związanych z tym tematem, Maria Bucardi uważa, iż dobrze użyty Tarot jest pomocny człowiekowi i nie zrobi mu żadnej krzywdy.
Demony i duchy
Zupełnie co innego twierdzą jednak ludzie związani z kościołem. Ostrzegają swoich wiernych przed korzystaniem z tych kart i podkreślają ich związek z szatanem. „Tarot jest bezpośrednim wejściem w magię. Karty zostały tak pomyślane, aby demony mogły działać we wszystkich obszarach życia człowieka i odgrywać rolę istoty wszechwiedzącej. Sam fakt posługiwania się kartami tarota jest równoznaczny z używaniem zaklęć w celu przywoływania duchów.” Opowiada na katolickiej stronie Ania która, jak twierdzi, przez Tarota przeżyła potworne rzeczy, jednak udało jej się wrócić na stronę dobra.
Naukowe podejście do Tarota?
Z naukowego punktu widzenia sprawa wygląda zupełnie inaczej. Dr Stefan Wdowiak, autor wielu książek o m.in. runach, Tarocie, chiromancji a także specjalista w dziedzinie profilaktyki i terapii uzależnień uspokaja „Jeżeli podejść do Tarota jako do wskazówki, podpowiedzi, to zapewne i kościół nie miałby takich sprzeciwów. Człowiek nie jest zdeterminowany kartami, one mają jedynie podpowiadać, radzić. Największymi wrogami Tarota są ludzie, którzy niczego o nim nie wiedzą. A Tarot przecież nie ma niczego wspólnego z szatanem. On zależy od człowieka, który interpretuje karty. To nie jest religia ani sekta. Tarot, jako element psychologicznego wpływu, ma sens. Nie warto więc go mitologizować ani tworzyć wokół niego sztucznych mitów.”
Niebezpieczne uzależnienie
Dlaczego więc kościół tak bardzo sprzeciwia się Tarotowi? Stefan Wdowiak podkreśla, że te karty to rodzaj przepowiadania przyszłości, co jest w kościele zakazane. Dodatkowo zarówno księża, jak i psychologowie ostrzegają przed możliwym uzależnieniem od tych kart, co jest prawdopodobnym zagrożeniem. Poza tym Tarot może odwrócić wiernych od Boga czego przecież księża nie chcą i na co pozwolić nie mogą, jest to wszak sprzeczne z zasadami wiary. 
Karty Tarota mogą być niebezpieczne, jeśli zostaną użyte w zły sposób. Gdy człowiek pokłada w nie zbyt wielką wiarę, pozwala kartom, czy też samej osobie wróżącej, decydować za siebie i wyłącza myślenie, może nie tylko wpaść w uzależnienie od Tarota ale i przestanie postrzegać świat racjonalnie. 

Juz w czwartek o 20:20 czasu polskiego - Ceremonia z Maria Bucardi. Nie zapomnij zalogowac sie na Twoje konto po szczegoly - Twoje konto - Zamknij

%d bloggers like this: