Po Beltane dla Ziemi … Malutkie podsumowanie


Namaste Kochani, prosiliscie mnie o malutkie podsumowanie Beltane dla Ziemi. Teraz tuz przed 48 Rytualem dla Ziemi z pewnoscia sprawi Wam to mila niespodzianke:

To spotkanie i polaczenie naszych Miejsc Mocy w siec Swiatla i Milosci dookola Ziemi, bylo jednym z najpiekniejszych przezyc, jakie tylko mozliwe. Ta wedrowka poprzez rozne obszary, doswiadczenie niezwyklych zapachow Polnocy, Poludnia, Wschodu i Zachodu,, cieplo pustyni, chlod lodu, morska bryza, zapach lasow Polnocy i tropikalnych pnaczy w tym samym momencie …

Nasza Ziemia jest najcudowniejszym miejscem pod sloncem, jesli tylko chcemy to dostrzec.

Juz za kilka dni nasz 48 Rytual dla Matki Ziemi, jeszcze nie znam tematu, ale mysle, ze Sily Wyzsze wskaza mi go juz wkrotce…

W kolejnych dniach pojawia sie takze zapowiedziane sluchowiska oraz troszke nowych informacji, potrzebuje jednak jeszcze troszke czasu, by calosc ostatnich prac dokladnie podsumowac, bardzo prosze jeszcze o odrobinke cierpliwosci 🙂

Tak, jak pisalam na blogu – nadal trwa akcja tworzenia Oazy dla Insektow i nadal mozna wysylac do mnie roslinki, krzaczki, nasionka i inne.

ps. ledwie zdarzylam na Beltane – caly dzien sadzac roslinki 😉
A dzis rano 01.05 – znalazlam cos niezwyklego … Pierwsze (!) w Oazie gniazdko ptakow – utkane wsrod krzewow. 7 lat czekalam na ten podarunek od Istotek Natury! i dokladnie dzis po Beltane taka niespodzianka, tuz o wschodzie slonca!

 

Beltane dla Ziemi – list od Kasi

Kochana Mario. Przesyłam Ci moje przezycia związane z Telepatycznym Spotkaniem w Swięto Beltane. Pisze tak jakbym kierowała to do czytelnikow, bo mam nadzieje, ze wybierzesz Mario jakies fragmenty z tej treści i umiescisz na swoim blogu. To, co uznasz za stosowne 🙂 Byłoby miło. Sciskam i dziękuję serdecznie.

Tego dnia nie zdawałam sobie jeszcze sprawy ze znaczenia jakie będzie dla mnie miało moje Magiczne Miejsce Mocy….Zastanawiałam się nad nim…Najpierw ukierunkowałam się po kwiaty bzu, co miałam wcześniej w planie i gdy już dotarłam do tego miejsca skupiłam się na odczuciach wewnętrznych, aby intuicja mnie pokierowała. To nie było jeszcze, to miejsce pomimo, ze byłam na łonie natury: drzewa, śpiew ptaków i zielona trawka.:)

Coś mnie kierowało na teren, ktory odwiedzałam najczęściej, ale nadmieniam, ze jest to także miejsce moich pierwszych doświadczen magicznych, Kilka lat wstecz bowiem dzięki ksiązkom Marii i Kursom Magii odwiedzałam to miejsce aby powiedzmy wykonać np.magiczną miotełkę do rytuałow, czy też wrzucić do płynącej rzeki pewne magiczne rzeczy po rytuałach:) W sumie jest to teren podmokły, ale ja dostrzegam na nim zieloną trawę, mlecze-ich piekny żólty kolor, kwiaty łąkowe, krzewy, drzewa i oczywiscie towarzyszący temu śpiew ptaków.:) Jak zamykam oczy czuje jakbym słuchała muzyki relaksacyjnej 🙂 Cudownie !

I tak oto zbliżałam się do tego miejsca– Miejsca Mocy…

Gdy zeszłam ze schodków, aby znależc się w poblizu rzeki..stało się 🙂 Poczułam spełnienie, wewnętrzny spokoj i odetchnęłam…Pomyślałam..”oto moje Miejsce Mocy”To odczucie było tak znaczące dla mnie, ze się naprawdę wzruszyłam.. Pomyślałam o Marii wyobrażając sobie Jej osobę. Maria ma tyle pięknych zdjęc i w zasadzie na każdym emanuje z Niej radość i piękno 🙂 Natomiast ja w swojej wizualizacji mam  zdjęcie całej Jej postaci w białej sukience z kapturem na głowie i z  youtube, z medytacji oczyszczajacej…:)

Ostatnio udało mi się odzyskać moj talizman, ktory kiedys kupiłam w magicznym sklepie i inne kamienie oraz dwie runy wysłane przez Marię, ale nie pisze o tym bez powodu… Moj Talizman, ktorego otrzymałam  pamiętając jego magiczna Moc i wibracje energetyczne towarzyszył mi do mojego Miejsca Mocy:) Nie bez celu. Szłam więc po tym terenie łąk i pomimo tego, ze momentami patrzyłam na wyschniętą trawę, bo i taka ma miejsce to i tak nawet ona wydawałą mi sie piękna, gdyż w tym czasie zaczęło świecić słońce i to intensywnie, co zdziwiło mnie, ponieważ ten dzien był nie zapowiadający się na słoneczny. Idąc myslałam o Marii, byłam wzruszona sytuacją ,ale w tym kontekście, ze to cudowne iz dzięki Niej mogę odczuć tą otaczjąca mnie magię 🙂

Idę dalej, ale cały czas ze wzruszeniem i szczęsciem, ze jest mi dane miec tak niesamowite odczucia… Szukałam wzrokiem miejsca, gdzie mogę stanąc aby się skupić głębiej i o dziwo ”coś”ciągnęło mnie w stronę wyrośnietych drzewek krzaczastych, do ktorych zawsze obawiałam się podejść mając rózne wyobrażenia…Tym razem nie było tak.

Zblizyłam się do tego miejsca i miałam wrażenie, ze jestem w jakiejs baśni, naprawdę czułam,ze ”patrze oczami magii”. Te gęste zarośla i wyrośniete drzewka krzewiaste wydawały mi się tak piękne.:) Z miejsc, gdzie rośnie  trawa mieniaca się w promieniach słonca siadały ptaki wzbijajc się momentami ku górze…Stałam i myślałam o Marii zamykaj oczy w skupieniu, jedyne co słyszałam to śpiew ptaków…

W oddali obserwowałam duże drzewo, ktore było z kolei dostojne i piekne, a zarazem lśniące w słońcu..

Otworzyłam oczy i wyrażnie poczułam, ze po mojej lewej stronie ramienia ktoś stoi..lecz ja nikogo nie widzę, ale czuję.:) Szłam dalej zerkając na trawę aby napotkać jakąś gałazkę, ktorą zabiorę do domu z Miejsca Mocy. Patrzę,a tu lezy sobie piórko..:) W prawdzie nie był białe, ale ciemno brązowe.. Pierwszy moment i moje myśli to ,to, ze jest to znak i moje piorko z tego magicznego miejsca..Czułam spokój więc uświadomiłam sobie, że nie o kolor tutaj chodzi:) Potem wzięłam jeszcze jakieś drobe polne kwiatki i trzy pojedyncze trawki.. Podeszłam do wielkiego drzewa, ktore też mnie do siebie przyciagało..Tak jakby chciało mi przekazać jakąs energię,bo tak to odczuwałam..:)

Gdy zamykałam oczy w jakimś momencie ukazała mi sie kula czerwonego światła, a zaraz po niej zielona. To były chwile.. ale pomyślam wowczas ze w tym miejscu jest moja aura, bo o tym pisała Maria. Wiec skojarzyłam to takze z kolorem czakr i mam nadzieję, ze nikt tak szybko jej nie ”zabrudzi”przechodząc. Podziękowałam Siłom Natury za te piękne chwile i , ze mogłam uczestniczyć w tej magicznej otoczce piękna i cudów.

Tutaj i w tym miejscu dziekuję Tobie Mario, ze towarzyszyłas mi w tej magicznej wedrowce:) Doznania są niesamowicie magiczne!

Wrociłam do domu  zadowolona i spokojna. Miam wrażenie jakbym zrobiła coś ważnego…. 

W częsci drugiej -Spotkanie Telepatyczne z Marią godz.22ga 🙂

Uszykowałam magiczne miejsce w dom, byłam radosna.. Moj talizman oraz inne kamyki ze sklepu magicznego, a przede wszystkim piórko z Magicznego Miejsca były przygotowane na spotkanie telaptyczne  z Marią i Uczestnikami Miejsc Mocy.

Wprowadziłam się w stan medytacji starając się przypomnieć sobie szczegóły Rytuału dla Matki Ziemi w celu połączenia medytacyjnego. Pomyślałam o Marii i starłam się wizualizując powitać Marię oraz przybyłe osoby na spotkanie:) Poprosiłam Anioły i Siły Mocy o wsparcie. Wyobraziłam sobie Kulę Ziemską jak wibruje  w przestrzeni otoczona świetlista białą powłoką,.:) Do tego obrazu chciałam wracać częsciej aby zrobic jak najwięcej dobra.

Na stoliku miałam zapaloną świeczkę, kadzidełko i moje rzeczy magiczne.

W jakims momencie wzięłam do ręki piorko z kwiatkami i trawką z Miejsca Mocy i poczułam silne wibracje energetyczne . Byłam świadoma, ze to na pewno zawdzięczam Marii i zapewne Siłom Nadprzyrodzonym:) Muśze powiedziec,ze ja osobiscie bardzo silnie odczułam ten kontakt . Zjawisko mrowienia, czy też pulsowania to juz odczuwałam, ale tym razem było to coś więcej– jakas siła, moc, az do stopnia transu hipnotycznego. Taką siłe zapewne ma magia 🙂

Wrociłam wizualizując do Miejsca Mocy starając się jednocześnie łaczyć z Wami. Ta Moc była wielka, widziałam to miejsce i odczuwałam je całą sobą, łono natury, śpew ptaków i w rezultacie widziałam jak energia  łączy inne Miejsca Mocy abyśmy wspolnymi siłami uzyskali nasz szlachetny cel. Na koniec widziałam,ze wszyscy tańczymy w kole wraz z Marią , pełni radości i szczęscia na łące pełnej polnych kwiatow .To było moje Miejsce Mocy:) Podziękowałam Marii i Uczestnikom za spotkanie i pożegnałam się. 

Następnego dnia poczułam przypływ pozytywnej energii, ktorej potrzebowałam.    To było piękne i niesamowite spotkanie Mario 🙂 Dziękuję slicznie za ten magiczny czas, ktory wprowadził mnie w swiat Cudów:) Pozdrawiam ciepło. Katarzyna

Od I.

Kochana Marysiu,
bardzo dziękuję za spotkanie w naszych miejscach mocy. Gdyby nie Ty, to pewnie nie udałoby mi się tam udać w ten magiczny czas Nocy Ognia. Mi towarzyszyły wielkie dęby, smukłe sosny i delikatne jarzębiny oraz inne piękne istoty leśne:), ptaki niesamowicie śpiewały i ten zapach budzącej się ze snu zieleni – niesamowity.  Wieczorem uczestniczyłam w spotkaniu telepatycznym, energia była taka kojąca, pokazały mi się też egzotyczne miejsca mocy, takie z wysp tropikalnych oraz takie jak z baśni celtyckich i też miłam piękne przesłanie, iż naszym miejscem mocy jest nasze ciało, które jest takim mikrokosmosem. Marysiu wysyłam uściski, pozdrowienia od dew roślin z mojego miejsca mocy, życzę cudownych energii. I:)

 

Zaproszenie na Złoty Nów Księżyca – Boskie Światło i Mądrość 25 maja 2017 czwartek godz. 22:00 – Spotkanie Telepatyczne – Złoty Nów Księżyca – nazywam go Nowiem Boskiej Wibracji, gdyż czwartek, jest przyporządkowany planecie Jowisz – uważanej za najczystszą boską energię, która pomaga zrozumieć cel doświadczeń i cel własnego życia, tzw. powołanie, która przepędza wszelki Mrok, pomaga uzyskać wiedzę wyższą, uwalnia z niemocy, wszelkich blokad i sieci Mroku. W czasie spotkania mozesz byc we wlasnym domu lub na lonie Natury. Nie musisz, ale jest to wskazane, by być ze mną myślami w czasie spotkania – min. 10-40 min.  – szczegoly tutaj: https://drive.google.com/open?id=0B_kFBVa69pVAd0k1blZHU1A2U0E

Z moca anielskich wibracji Twoja Maria Bucardi

dr h.c. of Angel Studies, CCU Institute (USA)

mgr historii i dziennikarstwa

Co aktualnie u mnie znajdziesz na moim blogu osobistym – http://bucardimaria.com

E-Mail: maria.bucardi@gmail.com   

Informacje o mariabucardi

Jasnowidz Maria Bucardi mgr historii i dziennikarstwa na Uniwersytecie śląskim, Doctor h.c. of Angels Studies CCU Institute USA, prowadzi Akademię Omen Sententia, służy pomocą w trudnych sytuacjach życiowych. Mistrzyni Magii, Terapeutka, Arcykapłanka Rytuałów dla Matki Ziemi, Doradca, Jasnowidz, Wróżka, Autorka Książek i Filmów Prowadzę Akademię Sztuki Magicznej Omen Sententia. ❤ Jestem autorką wielu książek, artykułów i filmów z zakresu duchowości, magii, tarota i weganizmu. Od lat angażuję się w pomoc dla naszej planety, ludzi i zwierzat - walcząc w obronie gatunków zagrożonych wyginięciem. Niektórzy nazywają mnie terapeutką, psychologiem, dobrą wróżką, jasnowidzem, wiedźmą, szamanką, mistrzynią magii a inni Aniołem ... Możesz umówić się na termin ze mną przez email, chat, gadu-gadu, skype - by uzyskać moją pomoc, poradę, wsparcie duchowe w trudnej sytuacji i korzystać z mojego daru telepatii, uzdrawiania energią, kontaktu z Istotami Wyższymi m.in. Aniołami. E-Mail do mnie - maria.bucardi@gmail.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s