19

8.8.2020 Brama Lwa | Uważaj, bo wpadniesz jak śliwka w kompot! Właśnie dziś Mrok potrzebuje Cię bardziej, niż zwykle

Namaste,

wybacz, że tak późno piszę na ten temat,

ale byłam pewna, że Ty dokładnie wiesz co masz robić!!!

 

Byłam pewna, że poprzez nasze Ceremonie już widzisz więcej i czujesz więcej!

 

Jednak Mrok jest tak przebiegły, nie można go nie doceniać!

 

Od dłuższego czasu Mrok próbuje się „sprzedać” ludziom jako światło i niektórzy zaczynają w to wierzyć. Osoby, które zajmują się czarną magią i służą demonom ubierają złote piórka i mówią Wam, że Wam pomogą, wybawią, że one są światłem same w sobie 🙂

 

Na dzisiejszy dzień przypada apogeum szaleństwa, miej więc oczy szeroko

otwarte i słuchaj Twojego serca!

 

Pamiętasz nasze czwartkowe 121 Spotkanie! Pojawią się fałszywi Przewodnicy, którzy mówią, że znają drogę do szczęścia, wolności, wybawienia a w rzeczywistości ściągną Cię w mokradła!

 

Nadal nie wiesz co dziś robić?

 

Idź do Natury i przeznacz ten dzień, by być tylko z sobą  lub z bliskimi Ci osobami.

 

Odradzam Ci szczególnie dzisiaj 8.8.2020 wszelkich zbiorowych medytacji, gdzie nie wiesz co się za tym kryje i kto co robi z Twoją energią! Wróć do 121. Ceremonii o fałszywych przewodnikach!

 

To szczególny czas, nie wpadnij w pułapki Mroku , jak śliwka w kompot!

 

Twoje serce dokładnie wie co robić, a czego nie robić!

 

Ja Ci nie powiem zrób to, a tego nie rób, Ty w Twoim sercu dokładnie wiesz co jest dobre, a poprzez nasze Ceremonie masz już całą wiedzę, która dziś będzie Ci potrzebna do tego egzaminu.

Na dziś Siły Mroku przygotowały specjalne uderzenie, potrzebują do tego Was, osób o silnych energiach, dlatego to Was zaproszą dziś na medytacje i spotkania! Strzeż się! Jeśli chcesz zrobić coś dla siebie czy świata to Twoje serce dokładnie Ci powie kiedy i jak! Uważaj na fałszywych przewodników, którzy mówią, że znają drogę, a tylko chcą ściągnąć Cię na manowce …

 

Twoje serce wybierze właściwą drogę …

 

Z Miłościa Twoja Maria Bucardi

Prześlij ten artykuł do innych, udostępnij, może komuś bardzo pomóc.

 

Co jest Ci potrzebne, by zobaczyć transmisję?

Internet i aktywny plan dostępu na tydzień (33 zł), miesiąc (111 zł) lub rok (1111 zł).  Aktywny plan dostępu gwarantuje Ci dostęp do tej i wszystkich innych transmisji, moich ebooków, audiobooków, słuchowisk i innych publikacji). Link: ARCHIWUM TRANSMISJI CEREMONII 🧚‍♀️  Od czwartku kilka sekund po 20:20 strona będzie dostępna także tutaj link: https://bucardimaria.com/category/ogolna/


SPRAWDŹ CZY MASZ AKTYWNY PLAN NIEAKTYWNY: AKTYWUJ/ PRZEDŁUŻ AKTYWNY: ZOBACZ WSZYSTKIE SPOTKANIA

 

 

 

 

 

19 komentarzy

  1. Odpowiedz
    Basia says:

    Najdroższa Mario,

    i ja miałam pewne doświadczenie związane z tą energią. 10.08. zauważyłam pajaka krzyżaka, który utkał sobie sieć na balustradzie mojego balkonu. Od razu pomyślałam, że coś jest na rzeczy (dzięki za ostrzeżenie i Twój wpis, bo pewnie nie połączyłabym faktów). W dodatku po przeciwległej stronie usiadła wielka mucha i tak jakby się obserwowali. Połączyłam się z Siłą Wyższą, poprosiłam o wsparcie i usłyszałam: „Obserwować”. Wieczorem zrobiłam ćwiczenie z orłem, które bardzo mi pomaga. Zauważyłam dwie kobiety, bardzo dalekie znajome i ich niedobre, szkodzące mi energie. Nie mogłam w to uwierzyć. Odparłam te energie energetycznie (lustro). Ujrzałam jak spada przede mną jakaś (jak to nazwać? ludzka powłoka?). Następnego dnia pajak nadal siedział i pilnował małej muszki w pajęczynie. Czułam cały czas dość intensywny kontakt z Siłą Wyższą, ale gdy zapytałam, co mam zrobić z tym pająkiem, czy zlikwidować mu tę pajęczynę, żeby sobie poszedł – cisza. A po około 1-2 minuty nagle przyleciał bardzo duży owad i gwałtownie wpadł w sieć tego pająka, jakby chciał go zaatakować! Niesamowite! Byłam pod wielkim wrażeniem tego zjawiska. Oto odpowiedź od Siły Wyższej!
    Pajak nadal siedział w sieci. Weszłam do mieszkania na jakiś czas i ok. 15:15 znów wyszłam na balkon. Pająk zniknął! Sieć była, ale tam, gdzie siedział, była dziura. Skasowałam mu tę pajęczynkę, a za chwilę była burza i deszcz, która i tak by ja zniszczyła. Może pająk uciekł przed burzą?
    W każdym razie sytuacja sama się rozwiązała, a ja bardzo się cieszę, bo otrzymałam wyraźny znak. Nauczyło mnie to, że trzeba mieć oczy szeroko otwarte i ograniczone zaufanie.
    Na szczęście żadnych zaproszeń do medytacji nie otrzymuję, a nawet jeśli, to i tak nie wzięłabym w nich udziału.
    Pozdrawiam świetliście!

  2. Odpowiedz
    Gaja_Tara says:

    Czuję się w pewnym sensie wywołana do odpowiedzi, bo pytałam Marię, co o tym wszystkim sądzi. Znajdowałam na Fb doniesienia o Bramie Lwa, a że nie jestem znawcą astrologii, ani nie czuję się osobą szczególnie doświadczoną w odczuwaniu energii, nie byłam pewna co o tym wszystkim sądzić. Oczywiście lepiej nie myśleć, tylko skupić się na odczuwaniu, w tym tkwi jednak szkopuł, że w ostatnich dniach czułam się tak, jakby połączenie z sercem i odczuwanie subtelnych energii było u mnie zaburzone, jakby ktoś włączył jakieś urządzenie, fale, zaburzające naturalny przepływ energii. Dopiero wczoraj wieczorem odczułam na nowo scentrowanie i niemal słyszałam przepływ energii (góra – dół, dół – góra lub odwrotnie ;-)).

    A to na Fb (ach, jak łatwo wpaść w pułapkę…) czytałam jakich to cudów i piękna życia ludzie właśnie doświadczają i jakie to wspaniałe energetycznie rzeczy się dzieją… Więc pomyślałam – jak nic, wibracje się obniżyły (a były powody – wakacyjne rozluźnienie, że tak powiem – inne jedzenie niż zwykle, nie tak sattwiczne, nawet niewielkie ilości alkoholu się pojawiły, podróże, nocowanie w różnych miejscach, bardzo późne chodzenie spać itp.) i nie potrafię dobrze wyczuć, co się dzieje. A czułam się gorzej niż zwykle – poddenerwowanie, trudność w połączeniu ze sobą i odczuwaniu co będzie dla mnie najlepsze, jakiś rodzaj rozedrgania, silna emocjonalność, bardzo łatwe wzruszanie się i dużą trudność w podejmowaniu decyzji – niby nic strasznego, a jednocześnie poczucie, teraz tak o tym myślę, jakby coś wewnątrz mnie, fale, nie mogły się zestroić i coś trzeszczało i nie zestrajało sygnału, zamiast harmonijnie, spójnie grać.

    Nie wiedziałam co robić, jednak zdecydowałam się uczestniczyć w uroczystości rodzinnej. Jakiś czas wcześniej miałam silne odczucie, że chcę tam być, a teraz wątpiłam i nie miałam ochoty. Na miejscu wciąż nie wiedziałam, czy dobrze zrobiłam. Jednak – tu się odniosę, do wielu wpisów – na miejscu nie było insektów. I czy to była zasługa bardzo niefajnych praktyk typu opryski, czy naprawdę, zwykle ostatnio niemiłosiernie atakujące komary gdzieś się podziały (inna część bliskich osób przebywająca w zupełnie innym miejscu również to zauważyła, niemal brak komarów – sądzili, że to przez upał) – nie wiem.

    Ten czas, wpis Marii i wielu osób, to dla mnie ważna lekcja. Dziękuję!

    P.S. O zbiorowych medytacjach też nie słyszałam, jednak osoba, której do tej pory ufałam, zachęcała do indywidualnej medytacji – wyciszenia na łonie natury i czerpania z diamentowych kodów, które miały spływać w tym czasie lub spotkania w niedużym gronie i wspólnej medytacji, by to światło przyjąć. To mnie ostatecznie skłoniło, by zapytać Marię. Dopiero później uświadomiłam sobie, że Maria przecież nic nie mówiła o energiach tego typu, a raczej podczas ostatniego Rytuału dla Matki Ziemii odczuwała silne energie próbujące zatrzymać proces rozświetlania Ziemi.

    • Odpowiedz
      Gaja_Tara says:

      Chodziło o medytację w niewielkiej grupie poprowadzonej przez nią o umówionej mniej więcej godzinie. Jest za granicą, na europejskiej wyspie.

  3. Odpowiedz
    K. says:

    Katarzyna D.
    Kochana, Najdroższa Mario,
    energie Mroku zawsze udają Swiatło, będąc Cieniem. Z tego, co mi wiadomo, portal Brama Lwa ma wiele wspólnego ze starożytnym Egiptem i bogami z Kosmosu oraz Syriuszem…bardzo,bardzo niebezpieczne energie..
    prawdziwe zagrożenie dla życia na Ziemi i wolności ludzi.. Film ” Gwiezdne Wrota ” poruszał pewne sprawy, ale od nieco innej strony. Co roku w sierpniu, 08.08. następuje mocne uderzenie, bo dwie 8. symbol nieskończoności..znów zmagania Swiatła z Ciemnością.. a te energie, władcze energie, płyną wraz z wejściem Słońca w znak Lwa i ustają, gdy kończy się jego panowanie (.. tak przynajmniej ma to wyglądać .. )
    Ale myślę, że kto ma czyste serce i myśli, nie jest zagrożony. Niewinność Duszy nie powinna jednak oznaczać głupoty..Prywatnie nic nie słyszałam o medytacjach, a nie wchodzę w to, co jest dostępne w internecie, za wyjątkiem naszych spotkań. ;)) Skupiam się na swoich celach i pięknie życia. Zawsze odpoczywam wśród przyrody.. Mam bardzo ciężką i trudną pracę, ale nie narzekam. Ważne, aby znajdować radość nawet w małych drobiazgach i prezentach od losu i życia :)) Ostatnie dni były trudne, a wczorajszy szczególnie, ale nie skupiam się na tym. Piękno przyrody, dobre lektury, nasze spotkania i robienie czegoś z prawdziwą radością i przyjemnością pozwala udżwignąć te ciężary i dalej spokojnie, lub prawie spokojnie żyć, byle mądrze :))
    Dzięki Twojej inspiracji mam od kilku lat przepiękne kwiaty na parapecie w moim pokoju oraz na balkonie.
    Ich barwy, zielone liście i zapach lub zapach kadzidełek, zawsze poprawiają mi humor :))
    Nie jest tak cudownie, jak w Magicznej Oazie, ale to dobry początek :))
    Kochana Mario, bardzo DZIEKUJE *** ))
    Serdecznie wszystkich pozdrawiam :)) :)) :))

    • Odpowiedz
      Gaja_Tara says:

      Czy to oznacza, że energie Syriusza są w jakiś sposób „mroczne”? Spotkałam się z takimi tezami, jednak zupełnie nie wiem, co mam o tym myśleć, zwłaszcza, że podczas co najmniej dwóch rytuałów Maria odczuwała świetliste i wspierające energie stamtąd płynące. Sama również tego doświadczałam, a przynajmniej tak to odczuwałam. Mało tego Syriusz bardzo często do mnie mruga, że tak powiem.

      • Odpowiedz
        MariaBucardi says:

        Syriusz i znajdujacy sie w nim Wielki Pies, sa bardzo piekne i pozytywne (juz samo symboliczne znaczenie Psa mowi wiecej, bezgraniczna milosc, bezinteresowna), jednak Sily Mroku odwracaja teraz wszystko do gory ogonem i lapia sie czego sie da, by zablokowac dobre procesy, dlatego w takich swietlistych momentach uruchamiaja cala swoja maszynerie Mroku!

        • Odpowiedz
          Gaja_Tara says:

          Mario,
          bardzo dziękuję za odpowiedź! Właśnie tak czułam. Za każdym razem gdy patrzę na tą gwiazdę mam wrażenie jakby przemawiała do mnie językiem miłości – mruga różnymi kolorami w określonej sekwencji. Podczas 84-go Rytuału dla Matki Ziemi miałam też poczucie jakby wprost z Syriusza płynęły do mnie miłość i wsparcie (zaczęło się jeszcze przed).

  4. Odpowiedz
    Anna W says:

    Wczoraj do mieszkania wleciał mi szerszeń i chciał się ukryć by go nie można było znaleźć… W tym samym czasie pokazały się naleciale ćmy krążące po ścianach i wokół kinkietów. A na koniec jeszcze opuścił się z pajęczyny wielki pająk. Wszystko w jednym czasie tego wieczoru. Również czułam bardzo ciężka energię w ostatnich dniach taką gęstą i męczącą.
    Trzymajmy sie razem 💕pozdrawiam

  5. Odpowiedz
    Safira says:

    To że ma się coś konkretnie na rzeczy w energiach wiem sama po sobie. Od kotków którymi się zajmuje podlapalam pasożyty i teraz się zastanawiam które ziola mam użyć aby się oczyścić? Stąd taki spadek energii

    • Odpowiedz
      MariaBucardi says:

      Wermut! Wrotycz pospolity

  6. Odpowiedz
    Anna says:

    Ja nie dalam rady uczestniczyc w Ceremonii ☹. Obejrzałam dopiero nastepnego dnia. Poza tym wrocila mi alergia na kota 😳 Taka ze mnie „wiedzma” i mam miec alergie na kota??? Ciekawe czy cos to znaczy. W nawiazaniu do much to wczoraj i dzisiaj mnie ukasilo kilka much konskich 😖. Nawet citronella ich nie odstraszyla, chociaz cale lato mnie ona swietnie chroniła. Hmmm faktycznie jakis zmasowany atak! Nie wiem o jakich zbiorowych medytacjach Mario wspominasz, ale az mnie mierzi na sama mysl. Ja jak nie wiem gdzie moja energia idzie, to jej nie daje 🙂 Kochana Mario, pozdrawiam cieplutko i zycze duzo pogody ducha i duzo sily. 💜💙💚💛🧡.Trzymam kciuki za pszczolki i trzmiele.

    • Odpowiedz
      MariaBucardi says:

      o alergiach opowiem wkrotce, maja zwiazek z przezyciami z przeszlosci.

  7. Odpowiedz
    Kasia says:

    To niesamowite, akurat wczoraj przyszla do mnie paczuszka od Ciebie Mario z cudownymi cudownymi kamieniami mocy. Akurat! 💕💎💫💝Natomiast od wczoraj czulam atakujaca mnie mgle mysli a dzis zmeczenie. Ale wiadomo, od rana jedna jedyna mysl na dzis: spacer po lesie. 💕 dziekuje z calego serca za wskazowki!!

  8. Odpowiedz
    Diana 🕊️ says:

    Przypomniało mi się, co wczoraj widziałam pszczoła była w powietrzu , ale nie leciała tak jakby zatrzymała się w CZASIE! pierwszy raz coś takiego widziałam nie wiem czy to ma z tym wspólnego. Ale to nie było normalne.

    • Odpowiedz
      Safira says:

      Dziękuję za odpowiedź. Ostatnio bardzo mnie przyciągnęła energia wrotycza i mam go w swych ziołowych zbiorach w postaci nalewki i suszu.
      Gdy teraz piszę to od samego poranka gdy tylko wstałam pojawiła się przy mnie czarna kotka. A teraz obie kotki leżą po prawej i lewej stronie w wejściu do kuchni jak strażniczki.
      Po zmierzchu 9 sierpnia gdy wybrałam się na spacer aby uzupełnić ziele wrotyczu, podczas spaceru z moją córką po naszej lewej stronie pojawił się na niebie rozblysk myślałam że może to burza ale cisza. Gdy już zabrałam zioła chciałam jeszcze wejść w głąb pola aby przedostać się do dziewanny ale pojawiły się dziwne myśli w głowie potem moja córka mówi do mnie mamusiu wycofujemy się z tąd i dla mnie było już jasne! Ciekawe co się przedostalo na ziemię podczas rozblysku.

  9. Odpowiedz
    swiat_oczami_ines says:

    Mogę potwierdzić ze swojej strony, że dziś spotkałam wyjątkowo dużo much i ludzie jakoś mocno hałaśliwi z tą swoją ciężką muzyką w tle…pomyślałam, że to chyba dlatego lubię takie miejsca jak dżungla 🙂 co do much.. Kilka z nich nawet wlatywalo we mnie tak jakby celowo z rozpędu, co lekko mnie dziwiło, a one same wyglądały jak pijane.
    Nawet przeszło mi przez myśl, że może pająki dla Marii, to muchy dla mnie.
    Ja osobiście wiem co trzymam w sercu i jakie są moje intencje i dziś tylko czytam sobie fajne książki 🙂 🙂 🙂

    ❤️❤️❤️

    • Odpowiedz
      MariaBucardi says:

      Muchy sa towarzyszkami pewnej bardzo silnej Istoty demonicznej B. Gdy skladano mu kiedys ofiary oficjalnie (dzis w ukryciu) zawsze te miejsca byly pelne krwi i oblepione muchami. Brr… Gdy pojawiaja sie wokol zawsze wskazuja, ze Mrok cos maci … 8.8. bylo ich wszedzie pelno!!!!

  10. Odpowiedz
    Diana 🕊️ says:

    Ja zauważyłam od wczoraj że coś dziwnego jest w energii dla mnie osobiście tak ciężko i lekkie poddenerwowanie nie wiadomo dlaczego. Wczoraj mi pomogła kąpiel z solą himalajska lavenda. Dzisiaj to powtórzę.
    A o medytacjach nic nie słyszałam, może to i dobrze. Buziaki 😘

    • Odpowiedz
      MariaBucardi says:

      u nas na Mitycznej Atlantydzie nawet ptaki od wczoraj przestaly spiewac! A kurki schowaly sie w domku i nawet nie wychodza jesc! Z insektow sa tylko insekty jednego rodzaju: muchy!!!! Pszczoly, trzmiele i inne, jakby zniknely!!! Niech mi jeszcze ktos powie, ze to portal swiatla, to go wysmieje w zywe oczy.

Prześlij Twoje światełko 🌷 komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu

%d bloggers like this: