
Rozdział VIII Lorraine miejsce: posiadłość hrabiego de Revelion Słońce znajdowało się już wysoko na niebie, kiedy służąca Lily obudziła hrabiego, informując go o przybyciu gości. Jak to zwykle bywało, gdy hrabia przebywał na swoich włościach, miał trudności z porannym wstawaniem i tym razem znów niechętnie opuścił łóżko. Zaciekawiony zerknął przez okno, a na jego twarzy pojawił się uśmiech. Nie mógł uwierzyć w to, co zobaczył. Kupiec, któremu kilka dni temu przyszedł z pomocą, rzeczywiście przyjął jego zaproszenie. W oberży na rozstaju dróg przy granicy z Sarons zabawił wówczas ze starcem prawie do samego rana. Mieli tyle wspólnych tematów, […]
